Huk, chmura kurzu i góra gruzu. “Stardust” – najstarsze amerykańskie kasyno w Las Vegas – rozpadło się. W oczach kilkuset miłośników hazardu, którzy obserwowali burzenie budynku, pojawiły się łzy. “Stardust” było legendą. Na jego miejscu stanie teraz luksusowy hotel.

Kiedy saperzy odpalili ładunki wybuchowe, zamieniając kasyno w pył, ludzie płakali. Wspominali czasy, gdy za kilka dolarów mogli zjeść w “Stardust” kolację i posłuchać na żywo Franka Sinatry. Ich wizytom w kasynie towarzyszyły marzenia o wielkich wygranych. Choć nigdy się nie spełniły, sentyment pozostał.

Kultowy “Stardust”, czyli “Gwiezdny Pył”, powstał 50 lat temu. Wśród tysiąca hotelowych pokoi były zarówno luksusowe apartamenty, które często wynajmowali mafiosi, jak i tanie, choć zadbane pokoje dla mniej zasobnych w gotówkę Amerykanów. To właśnie w tym kasynie rozgrywała się akcja filmu “Kasyno” z Robertem De Niro w roli głównej.

Tam, gdzie stał “Stardust”, ma powstać nowoczesny kompleks rozrywkowy za 4,5 miliarda dolarów. Poza kasynami będzie w nim pięć tysięcy pokoi, teatr, sala koncertowa, kilkadziesiąt barów i restauracji oraz wielkie centrum handlowe. [IAR]